W naszym comiesięcznym rozważaniu formacyjnym towarzyszyło nam słowo Boże z księgi proroka Jonasza 2.1-11, Jonasz siedzi w rybie trzy dni i trzy noce. W pewnym momencie rozpoczyna modlitwę, wypowiada w ciemności niezwykłe słowa zaufania. Jonasz wie- i tego chce nas nauczyć – że w tragicznych sytuacjach najlepszym rozwiązaniem jest modlitwa. Nasze spotkanie rozpoczęliśmy modlitwą dziękczynienia i uwielbienia wzorując się na św. Franciszku, który za wszystko dziękował Bogu, a świadomy własnej małości i grzeszności prosił całe niebo o wstawiennictwo. Na spotkaniu, nie zabrakło też miejsca na dzielenie, odpowiadając na pytania:
1. Jak reaguje na „ciemności” w moim życiu?
2. Czy szukam Boga na modlitwie, sam na sam z Nim, gdy jestem w otchłani ciemności?
3. Czy rzeczywiście wierzę, jestem całkowicie przekonany, że Bóg zawsze zwycięży, także w moich ciemnościach?
4. Czy używasz do modlitwy w chwilach prośby i ciemności tekstów przekazanych Ci przez Kościół (np. Psalmy i inne teksty Biblii)?
5. Czy pozwalasz sobie krzyczeć do Boga, czy tylko szepczesz?
W spotkaniu brali udział:
- Ela i Wojtek P.
- Agnieszka i Artur G.
- Agnieszka i Mirek W.
- Kasia i Sebastian N.
- Ola K.
- Gosia B.
- Monika N.
- Monika G.
- Lidka J.
- Robert U.
- Ela J.
