Spotkanie formacyjne w dniu 9 listopada było poświęcone refleksji nad powołaniem, posłuszeństwem wobec Bożego Słowa, doświadczaniem pokus, które oddalają nas od Boga oraz dojrzewaniem w wierze w świetle kolejnych omawianych w tym roku formacyjnym fragmentów Księgi Jonasza (Jon 1,4-16), tekstów biblijnych (Rdz 39,6b-12; Jk 1,12-16; 1 P 5,5b-9a) oraz źródeł franciszkańskich (1 Cel 2,3-4; 3 T 4,12; 2 Cel 81,115; 1 Cel 27,71-72; 2 Cel 82,116-117).
Wspólnie rozważaliśmy postawę proroka Jonasza, jego zmagania z Bożym wezwaniem oraz rozeznawanie drogi, którą Bóg prowadzi człowieka, także poprzez doświadczenia trudne i niezrozumiałe. Odkrywaliśmy, że historia proroka ukazuje człowieka naznaczonego znakiem wybrania i posłania, który dojrzewa do swojej misji poprzez doświadczenia lęku, ciemności i wewnętrznego zmagania. Zauważyliśmy, że posłuszeństwo Słowu Bożemu nie rodzi się ze zrozumienia wszystkiego, lecz z zaufania, które dojrzewa w drodze. W tym kontekście znak Tau staje się dla nas nie tylko znakiem wybrania, ale również wierności – postawy człowieka, który mimo słabości i trudności nie przestaje ufać Bogu. W naszej refleksji odwołaliśmy się również do doświadczeń św. Franciszka, zwłaszcza do jego zaufania Bogu oraz wytrwałości w przezwyciężaniu pokus.
Spotkanie było dla nas okazją do zatrzymania się nad własnym powołaniem, sposobem przeżywania wiary w kontekście doświadczanych trudności i przeciwności oraz próbą odpowiedzi na pytanie jak reagować na Boże wezwanie w zwyczajnych wydarzeniach życia. Całość zakończyliśmy wspólną modlitwą:
„Panie,
który powołujesz mnie tak, jak powołałeś Jonasza, uczyń moje serce posłusznym Twojemu Słowu, nawet wtedy, gdy nie rozumiem Twoich dróg. Kiedy uciekam przed Twoim wezwaniem, zatrzymaj mnie w głębi morza moich doświadczeń życiowych, aby w ciszy i ciemności dojrzewała we mnie wiara. Daj mi serce, które potrafi biadać, lecz nie traci ufności, które potrafi wzdychać ku Tobie, nawet gdy Twoja łaska przekracza moje pojęcie sprawiedliwości. Naznacz mnie, Panie, każdego dnia na nowo swoim znakiem – znakiem Twojego wybrania i Twojej miłości. Niech stanie się on dla mnie przypomnieniem, że należę do Ciebie, a każde posłanie, które mi dajesz, jest drogą do wypełniania Twojej obietnicy. Niech moje słowa i czyny głoszą Twoje miłosierdzie, nawet wtedy, gdy serce jeszcze tego miłosierdzia się uczy. A gdy zabraknie mi sił, pozwól mi trwać – w ciszy, w wierności, w pokoju. Bo wiem, że Twoje Słowo jest wierne, a Twoja obietnica nie zawiedzie.
Amen.”
Uczestnicy spotkania:
- Gosia B.
- Monika G.
- Lidka J.
- Robert U.
- Ela i Wojtek P.
- Ola i Marek K.
- Agnieszka i Artur G.
- Agnieszka i Mirek W.
- Kasia i Sebastian N. (prowadzący)
